RSS
 

Powrót DXM

11 sie

Nie wiem czy pisałam tu sprawę ponownego spróbowania – w tym roku – DXM.
A tak było, tym razem pod postacią tussidexu, bo 3 razy tańszy niż aco teraz.

Okropnie się czułam, 4h całe ciało mnie swędziało.

Wczoraj zakupiłam trzy paczki acodinu (po 10 tabletek w jednej – kiedyś było po takiej samej cenie za jedno
opakowanie, ale tabletek było 30 :<< )
Muszę pomyśleć, potrzebuję aco.

A kupiłam, drogo dla mnie, ale potrzebuję, doszłam do wniosku czemu wtedy mój
organizm odrzucił tabletki. Tussi ma przecież zupełnie inny skład substancji ‚ pomocniczych ‚.
Jak przeczytałam jaki to w porównaniu do aco, tussi ma naprawdę wiele jakiegoś niepotrzebnego gówna,
i stąd reakcja alergiczna. No i tyle.
Odstawić muszę na pewno jeden lek, resztę przy okazji, poczekam kilka dni i wezmę na spokojnie aco.

Muszę być bardzo ostrożna, przedwczoraj wzięłam 90mg signy (9 tabl- max normalna dawka 4 tabl)
I spałam cały dzień, wstałam na chwilę, potem noc do 5 z przerwą o 2.
No i właściwie tyle, wzięłam, bo byłam wykończona po nieprzespanych nocach a i tak nie mogłam zasnąć.
Wzięłam tyle, bo.. ym, mam dosyć i chciałam jak najwięcej przespać?
Mama ogarnęła, że coś nie tak ze mną i myśli, że ćpam xD No ale normalnie ćpa sie by było fajnie, a nie
po to, żeby spać ;- ; lol
No a ja po prostu tak mam, że przedawkowuję leki, szczególnie nasenne/uspokajające. Ale to niczyja sprawa
tak naprawdę.

 

To by było na tyle. Chcę umrzeć :)

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS