RSS
 

Archiwum - Grudzień, 2013

Psychiatryk.

24 gru

Nie odzywałam się naprawdę długo, nic nie pisałam, zamilkłam. Schudłam sobie do 49 kg, było fajnie, tata zmusił mnie do psychologa do psychiatry, zaczęły się problemy, zaczęło się wiele. W pewnym momencie nie wytrzymałam natrętnych myśli samobójczych i zaczęłam żyć ponad 2 tygodnie codziennie na acodinie. Ale nie da się tak wieczność… skończyłam w psychiatryku, dokładniej 30 października. Nie wychodziłam stamtąd na żadną przepustkę, nigdzie. Siedziałam w zamknięciu, aż do dzisiaj. Tam naprawdę wiele się działo, i dalej się dzieje. Zjebałam.
Nic nie jest lepiej. W czwartek wracam do psychiatryka i mam nadzieje, że szybko wyjde, chociaż dupa, bo dzisiaj sie pocięłam, pierwszy raz od bardzo dawna. Mam dosyć wszystkiego, siebie. Przytyłam do 70 kg, i będę tyła jeszcze więcej. Jedyne czego naprawdę chce to umrzeć. Kurwa. Jestem zamknięta w psychiatryku.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS